Uber i Spotify łączą siły. Będzie można wybrać muzykę w taksówce

uspo_press_v03_a
uspo_press_v03_a

Fot. news.spotify.com

Uber i Spotify połączyli swoje siły – teraz zamawiając przejazd dzięki aplikacji Uber, użytkownik jednocześnie będzie mógł zadecydować, jaka muzyka będzie mu towarzyszyła podczas jazdy. Wystarczy połączyć swoje konto w Spotify z profilem w Uber, a następnie cieszyć się ulubioną muzyką w trakcie jazdy.

Połączenie sił

Uber to aplikacja, której fanami z pewnością nie są taksówkarze – łączy ona osobę szukającą transportu, z kierowcą, który znajduje się najbliżej. Jednak to, co wywołało największe oburzenie to fakt, że nie są to jedynie najbliżej znajdujące się taksówki, ale również osoby prywatne oferujące przejazdy. Więcej na temat aplikacji pisaliśmy TUTAJ. Spotify z kolei to muzyczny serwis, który oferuje swoim użytkownikom legalny dostęp do milionów utworów – za darmo lub aby pozbyć się reklam za niewielką opłatę.Właściciele obu aplikacji postanowili połączyć swoje siły, dzięki czemu użytkownicy korzystający z tych dwóch programów będą mogli w trakcie przejazdu dobierać muzykę do swoich preferencji – ma to zapewnić większy komfort podróży i umilić ten czas.

Jak ma to działać?

Aby skorzystać z integracji tych aplikacji i słuchać ulubionej muzyki w trakcie podróży nie trzeba wiele wysiłku. Wystarczy jedynie połączyć konto Spotify z kontem Uber, a następnie zamówić jazdę. Jeśli u użytkownika Uber będzie dostępna ta opcja, ikonka wyboru muzyki pojawi się na dole aplikacji. Po kliknięciu w nią będziemy mogli wybrać muzykę, której chcemy słuchać w trakcie trwania trasy. Oczywiście podczas podróży użytkownik będzie miał możliwość zmiany utworu.

Połączenie Uber i Spotify dostępne jest dla wszystkich użytkowników z kontem Premium, korzystających ze smartfonów z systemem iOS i Android. Usługa wystartowała 21 listopada, póki co dostępna będzie jedynie w Londynie, Los Angeles, Meksyku, Nashville, Nowym Jorku, San Francisco, Singapurze, Sztokholmie, Sydney oraz Toronto.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

  • Miry

    wszystko fajnie, tylko szkoda, że nie w polsce :)