Nie opłaca się tworzyć aplikacji do m-commerce

fot. © bloomua - Fotolia.com

fot. © bloomua - Fotolia.com

fot. © bloomua - Fotolia.com

fot. © bloomua – Fotolia.com

Nadal nie opłaca się małym i średnim przedsiębiorcom tworzyć aplikacji mobilnych. Warto jednak obserwować, co dzieje się na rynku m-commerce, bo w przyszłości może on okazać się bardzo przydatnym medium zwiększającym sprzedaż.

Według badań ryku m-commerce opublikowanego we wrześniu bieżącego roku przez Jestem.mobi zaledwie 3% Polaków dokonuje zakupów przez telefon. To niewielki odsetek w porównaniu ze światowym współczynnikiem (11%). Jednak nie ulega wątpliwości, że wartość rynku mobilnego w Polsce będzie w przyszłości rosnąć. Obecnie najważniejszą funkcją mobilnych e-sklepów i aplikacji jest showrooming, czyli oglądanie, testowanie i ocenianie produktów przez naszych klientów.

Sprawdzamy w telefonie, kupujemy na komputerze

Polacy wykorzystują urządzenia mobilnego głównie do podejmowania decyzji o zakupie, jednak nie do samej finalizacji transakcji, którą dokonujemy już na większych urządzeniach typu laptop lub komputer. W tym względzie nie wyróżniamy się na tle zachodnich zwyczajów, które wyglądają podobnie. Przy czym trzeba tu wyraźnie rozgraniczyć urządzenia mobilne na telefon i tablet. Zaledwie minimalny odsetek ankietowanych dokonuje finalizacji zakupu na telefonie, podczas gdy na tablecie znacznie większa część, bo nawet do około 10% konsumentów. Aktualnie w Polsce w tablety wyposażonych jest około 1,1 miliona użytkowników. Istotnym elementem wizerunku sklepu staje się więc strona internetowa przystosowana do urządzeń mobilnych, ale to wciąż za mała ilość użytkowników, by każdemu e-sklepowi opłacało się tworzyć dosyć kosztowną aplikację mobilną.

Średni koszt zaprogramowania aplikacji mobilnej do wykonywania zakupów to aktualnie sumy rzędu 30 tysięcy złotych dla jednego systemu, tymczasem aplikację przygotowujemy z reguły dla trzech systemów operacyjnych: Android, iOS oraz Windows Phone. Taki koszt w przypadku małego sklepu internetowego może nie zwrócić się nawet w przeciągu dwóch lat. Ważny jest zatem, aby świadomie przemyśleć decyzję o zasadności wprowadzenia aplikacji dotyczącej e-sklepu.

Przede wszystkim należy zastanowić się do kogo kierowana jest aplikacja i na ile naszym klientom będzie ona potrzebna i przydatna. Rzadko kto kupuje przykładowo cement czy produkty budowlane przez aplikację, ale zdarza się dużo częściej kupować za pośrednictwem aplikacji na przykład obuwie. Pozostaje także problem lojalnościowy. Jeżeli w twoim sklepie klienci kupują najczęściej jednorazowo, nie opłaca się tworzyć aplikacji.

Jak sprzedawać?

Nie ulega jednak wątpliwości, że rynek mobilny to bardzo ważna karta przetargowa. Bez względu na to czy zamierzamy tworzyć aplikację czy nie, należy zadbać o swój wizerunek na stronie internetowej e-sklepu przystosowanej do urządzeń mobilnych. Odpowiednio wykonana witryna może zwiększyć ruch na naszej właściwej stronie internetowej lub skłonić klientów do szybszego dokonania zakupów. Polacy najczęściej korzystają z mobilnych wersji stron e-sklepów do porównywania ofert, pytania znajomych o rekomendację czy do sprawdzania dostępności produktu w danym sklepie wysyłkowym. Zdarza się również często, że po wizycie w sklepie detalicznym sprawdzamy z pozycji telefonu, czy dany produkt nie jest tańszy w internecie i czy nie byłoby łatwiej zakupić go online.

Podstawowym błędem jest niewłaściwa optymalizacja graficzna strony oraz brak przystosowania interfejsu do ekranu dotykowego. Zakupy i przeglądanie ofert musi być intuicyjne, a sam witryna powinna podsuwać klientowi jak najwięcej prezentacji produktów w formie wizualnej, bo kupujemy przede wszystkim oczami. Należy także pamiętać o nie stosowaniu zbyt długich opisów oraz o umożliwieniu klientowi zakupu produktu w maksymalnie 3 prostych krokach, gdyby zdecydował się nagle to zrobić.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.