Uważaj na aplikację QRecorder – trojan może wykraść dane do kont bankowych

fot. bank zdjęć shutterstock.com

W dużym niebezpieczeństwie znaleźli się użytkownicy znanej aplikacji QRecorder, która przeznaczona jest dla smartfonów z Androidem i służy do nagrywania dźwięków. Groźny trojan może bowiem wykraść dane umożliwiające dostęp do ich kont bankowych.

Według Związku Banków Czeskich wraz z najnowszą aktualizacją programu QRecorder instalowany jest na smartfonie trojan Spy.Banker.AIX. Zagrożeni są użytkownicy smartfonów z systemem Android, którzy mają już zainstalowany program QRecoder lub będą go chcieli instalować. Hakerom udało się bowiem podpiąć niebezpiecznego trojana do aktualizacji programu, która rozpowszechniana jest poprzez oficjalny portal Google Play.

Bankowość internetowa w niebezpieczeństwie

Ponieważ wcześniejsze wersje programu QRecorder były całkowicie bezpieczne, trojan może łatwo dostać się do smartfonów osób, które już korzystają z tej aplikacji. Wystarczy, że zostanie automatycznie pobrana i zainstalowana aktualizacja. Wraz z nią zainstalowany zostanie trojan, który umożliwia hakerom instalowanie kolejnych programów. Dzięki nim mogą oni następnie przechwytywać dane niezbędne do zalogowania się na portalach bankowych.

Pozwala to twórcom trojana również na błyskawiczne wykradzenie pieniędzy z kont bankowych. Głównym celem hakerów są użytkownicy smartfonów w Czechach, Polsce oraz w niemieckojęzycznych krajach. Według czeskiej telewizji publicznej (CT) straty klientów wielu banków w Czechach mogą już sięgać kilkuset tysięcy euro.

Trudna ochrona przed hakerami

Ochrona przed hakerami w tym przypadku jest o tyle trudna, że nie pomoże nawet późniejsze odinstalowanie programu QRecorder. On sam nie stanowi zagrożenia. Z chwilą gdy została zainstalowana feralna aktualizacja, smartfon został już zainfekowany. Próby korzystania za jego pomocą z bankowości internetowej mogą się skończyć utratą pieniędzy. Jeżeli ktoś ma pewność, że nie instalował najnowszych aktualizacji może wyłączyć funkcję automatycznego aktualizowania programu QRecorder. Może także ją odinstalować.

Ochrona przed trojanem

Jeżeli użytkownik programu QRecorder nie jest pewien, czy aktualizacja nie została już pobrana to może pomóc instalacja programu antywirusowego. Powinien on wykryć trojana i go usunąć lub zablokować jego działanie.

Najbezpieczniejsze będzie jednak zresetowanie smartfona do ustawień fabrycznych. Wcześniej należy tylko skopiować w bezpieczne miejsce zapisane na nim dane oraz kontakty. Na szczęście proces ten ułatwiają aplikacje udostępniane przez producentów większości smartfonów. Proces ponownej instalacji kontaktów i niezbędnych programów oraz konfigurowana systemu może być uciążliwy. Pozwala on jednak na bezpieczne korzystanie ze smartfona.

Ostrożnie z aplikacjami na smartfonach

Niestety przypadek programu QRecorder nie po raz pierwszy obnaża słabości portalu Google Play. Jak przestrzegają specjaliści formy Eset, w ciągu ostatnich kilku miesięcy pojawiło się na tym portalu kilka niebezpiecznych aplikacji. Służyły one do wykradania danych pozwalających na korzystanie z bankowości internetowej.

Były to między innymi: 128GB RAM Mobile Booster, Meu Horoscopo, Free Daily Horoscope 2019, Free Daily Horoscope 2019 – Astrology Online czy BZWBKLight. Ten ostatni wymierzony był wprost w polskich klientów banku BZ WBK (obecnie Santander). Podczas instalacji żądał dostępu do powiadomień użytkownika i treści SMS-ów. Pozwalało to na całkowite przejęcie konta bankowego.

Podobnie działała też aplikacja „Bankowość uniwersalna Polska”, która dostępna była na portalu Google Play. Po instalacji pozwalała na wykradanie loginów i haseł dostępu do kont bankowych.

Antywirus niezbędny

Wydaje się, że najbardziej bezpieczne jest korzystanie z bankowości internetowej za pomocą komputera stacjonarnego lub laptopa, który oczywiście wyposażony jest w sprawdzony program antywirusowy. Tam mamy bowiem większą kontrolę nad instalowanymi aplikacjami czy ich aktualizacjami. Wielu użytkowników smartfonów rezygnuje natomiast z instalacji antywirusa w obawie, że zbyt mocno spowolni on działanie innych aplikacji. Okazuje się jednak, że obecność programu antywirusowego staje się koniecznością również na smartfonie.


Reklama

Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.