Rok 2014 w świecie mobile. Beacony podbiły rynek?

fot. © kentoh - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © kentoh - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © kentoh - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © kentoh – bank zdjęć Fotolia.com

Innowacje w kampaniach marketingowych, hity i porażki mijającego roku oraz przełomowa technologia roku 2014. Wraz z ekspertami podsumowaliśmy mijający rok w świecie mobile.

Jak stwierdzają pytani przez nas eksperci, największym hitem branży mobile, a zarazem najważniejszą technologią mijającego roku, jest niewątpliwie beacon, który już niedługo może zrewolucjonizować marketing mobilny. Większość oczu jest skierowana także na nową technologię Oculus Rift przenoszącą nas w rzeczywistość wirtualną. Jak minął upływający rok w świecie technologii mobilnych? M.in to pytanie zadaliśmy ekspertom z branży.

Katarzyna Dworzyńska, dworzynska.com

Katarzyna_Dworzynska_jpg Najważniejsze zmiany w polskiej branży mobile oraz postrzeganie marketingu mobilnego:
Konsolidacja czy też zacieśnienie współpracy pomiędzy firmami oferującymi usługi mobilne. Nie wystarczy już oferować usług jednego typu, na rynku coraz częściej zaznacza się kompleksowe podejście do rozwiązań mobilnych, od tworzenia aplikacji do jej dystrybucji i promocji, przez analitykę. Niestety w 2014 wydatki na usługi mobilne to zaledwie kilka procent ogólnych budżetów marketingowych. Marketerzy spoglądają w stronę mobile, ale wciąż nie są do końca przekonani, że jest to słuszny kierunek inwestycji.

3 najbardziej innowacyjne kampanie mobilne:
Rok 2014 to zdecydowanie rok Vine’a stąd moje top 3 kampanii albo inaczej – marek, które zdecydowanie należy obserwować, będzie pochodziło właśnie z tego kanału. Niestety w Polsce wciąż nie doczekaliśmy się śmiałków zaglądających do Vine, być może w 2015 się to zmieni. Marka nr 1 – Oreo Cookies i mistrzowskie microfilimiki których bohaterem jest zawsze ciasteczko. Marka nr 2 – Samsung Mobile i całkiem sprytne pokazanie smartfonów, szczególnie Galaxy S5. Marka nr 3 – General Electric, który w kampanii #6secondscience edukuje, za każdym razem przez 6 sekund. Te filmiki są po prostu genialne.

Największa pomyłka i największy hit marketingu mobilnego:
Może nie do końca pomyłka, ale zjawisko, które obserwuje od dawna – brak na rynku kampanii promujących aplikacje mobilne, ale mam tu na myśli kampanie z prawdziwego zdarzenia, a nie wysłanie notki PR-owej do kilka serwisów branżowych.

Hit? Może nie „hit” w pełnym tego słowa znaczeniu, ale ciekawe narzędzie, którego rozwoju i pierwszych komercyjnych zastosowań w Polsce jestem ciekawa. Mam tu na myśli oczywiście beacony.

Najważniejsza technologia mobilna:
Wszystko co jest związane z wirtualną rzeczywistością. Dużo w tym roku mówiło się o Oculus Rifcie, powstały nawet pierwsze polskie kampanie z wykorzystaniem gadżetu. Myślę, że rok 2015 to będzie rok Oculusa i VR.

Grzegorz Chyliński, CEO Adrino

Grzegorz_Chylinski_jpgNajważniejsze zmiany w polskiej branży mobile oraz postrzeganie marketingu mobilnego:
Do rangi dowcipu, a nawet tradycji, urosło określanie każdego kolejnego roku mianem „roku mobile“. Gdybyśmy opierali się jedynie na suchych danych dotyczących polskich użytkowników smartfonów, takich jak np. poziom świadomości walorów urządzenia, otwartość na kupowanie aplikacji, podejście do m-commerce’u – trzeba by się z tą ironią zgodzić. Przeświadczenie to dodatkowo wzmacniają euforyczne informacje z rynków o bardziej globalnym charakterze, jak amerykański lub brytyjski. Czy zatem rynek marketingu mobilnego w Polsce nadal oczekuje na swoje „Big Bang“? W mojej opinii wyraźny zwrot w kierunku mediów mobilnych stał się faktem, przy czym chyba każdy inaczej wyobrażał sobie ten moment. Mijający rok pokazał, że nawet w takim klimacie mogą powstawać projekty z zakresu mobile, które mają szanse zaistnieć na świecie i już zostały okrzyknięte światowymi hitami i zdobyły uznanie na świecie.

3 najbardziej innowacyjne kampanie mobilne:
Bardzo dobre pytanie! W pierwszej chwili należy się chwilę zastanowić i poszperać w pamięci, a to nie wróży dobrze. Skoro nie było polskich kampanii, które można podać niejako z marszu jako sztandarowe przykłady wykorzystania potencjału mobile, sięgnijmy do przykładów zagranicznych.

Pierwszy z nich dotyczy letniej kampanii Nivei. Do prasy dołączone były specjalne opaski na rękę zawierające Beacony. Z opasek mogli skorzystać rodzice z dziećmi przebywający na plaży. Po zarejestrowaniu się w dedykowanej aplikacji opiekunowie mogli na ekranie smartfonu śledzić, gdzie znajduje się ich dziecko.

Jednym z zabawniejszych przykładów wykorzystania możliwości mobile, jest kampania McDonalds. Każdy ma znajomych, którzy lubią częstować się nieswoimi frytkami – właśnie dla takich osób stworzono specjalną aplikację, która dzięki wykorzystaniu czujnika ruchu ostrzegała przed „frytkowymi złodziejami”.

I na koniec dwie ciekawe kampanie tabletowe zwiększające świadomość społeczeństwa w zakresie bezpieczeństwa na drodze oraz molestowania kobiet. Pierwsza z nich to reklama Peugeota promująca odpowiedzialność za kierownicą. Pod pozorem Rich Mediowej kreacji zachęcającej do wypróbowania możliwości samochodu, krył się apel do kierowców, aby nie pisali SMS-ów w trakcie jazdy.

Druga z nich dotyczyła problemu kobiet w Brazylii, którym jest napastowanie seksualne. Mechanizm kampanii wykorzystywał bardzo naturalny sposób przeglądania treści na tabletach: w trakcie przesuwania stron użytkownik nieświadomie ściągał ramiączko kobiecie ukazanej na reklamie. Reklama pokazywała, jak reaguje i czuje się napastowana kobieta.

Największa pomyłka i największy hit marketingu mobilnego:
Trudno jednoznacznie stwierdzić, co jest pomyłką. Umiejętne wykorzystanie narzędzi, których mnogość oferuje marketing mobilny daje szerokie pole manewru. W ramach zawiedzionych nadziei zdecydowanie należy wymienić Google Glass, które jeszcze czekają na swoje następne wersje. Osobiście zawiodłem się także na „ubieralnych” gadżetach. Ich czas nadchodzi, ale na chwilę obecną są to drogie i niedopracowane produkty. Mam nadzieję, że ich uśpiony potencjał zostanie odkryty w nadchodzących miesiącach.

Najważniejsza technologia mobilna:
Przy tym temacie zdecydowanie należy wymienić naszą polską specjalność, czyli Beacony – drobne gadżety, które mogą sprawić, że nasza rzeczywistość stanie się bardziej interaktywna i pojawi się w niej element łączący świat offline z online. Jest to zdecydowanie technologia przyszłości, ale czy na stałe zagości w realnym świecie i jak będzie przyjęta przez użytkowników? To pokaże czas. Z punktu widzenia marketera warto w nadchodzącym roku bacznie przyglądać się rozwojowi tego segmentu. Wartym uwagi jest fakt, że to dzięki polskim firmom takim jak Estimote czy Infinity coraz częściej słyszy się o wdrożeniach Beaconów. To właśnie ci gracze grają główne role na światowym rynku w tym zakresie.

Karol Suchenek, CEO MoBehave

Karol_Suchenek_jpgNajważniejsze zmiany w polskiej branży mobile oraz postrzeganie marketingu mobilnego:
Coraz wyraźniej zaznacza się wykorzystanie geolokalizacji w marketingu. Szczególnie masowe wykorzystanie nadajników BTS do lokalizowania klientów i wysyłki mKuponów. Ponadto personalizacja treści w aplikacjach typu „co i gdzie” czy Foursquare (gdzie użytkownik otrzymuje informacje o wydarzeniach tylko w promieniu miejsca, w którym aktualnie przebywa). Firmy coraz odważniej spoglądają w stronę marketingu mobilnego, chodź wydatki na m-mobile wciąż nie przekraczają 2 – 3 % budżetów reklamowych. Najbardziej aktywną kategorią w 2014 w naszej ocenie była branża finansowa.

3 najbardziej innowacyjne kampanie mobilne:
Na uwagę zasługuje kampania WeeFree agencji Artegence, która w genialny sposób wykorzystała mobile aby nakreślić problem globalnego zmuszania niewinnych osób do podpisywania fałszywych zeznań. Na pewno widoczna była również kampania Statoil Diesel Gold Arctic, która wykorzystywała targetowania pogodowe – reklama pojawiała się tylko wtedy, kiedy temperatura spadała poniżej zera. I last but not least – kampania Nokia Lumia gdzie wykorzystana była reklama rich madia uruchamiana przez ruch urządzenia. Kampania miała na celu edukacje użytkowników na temat funkcjonalności nowego smartfonu.

Największa pomyłka i największy hit marketingu mobilnego
Pomyłką, i to nie tylko w roku 2014, ale w całym marketingu mobilnym są QR kody. Nie widziałem jeszcze efektywnego wykorzystania tego narzędzia. Hitem póki co PRowym są iBeacony. Czekam na pierwsze kampanie z ich wykorzystaniem.

Najważniejsza technologia mobilna
„Internet of Things” i geolokalizacja. Podłączenie do sieci urządzeń typu samochody, czy czujniki monitorujące stan zdrowia które wykorzystują między innymi geolokalizację w celu zautomatyzowania obsługi bieżącej.

Bartłomiej Luzak, Hyper Writer, Moon Media

bartlomiej_luzak_jpgNajważniejsze zmiany w polskiej branży mobile oraz postrzeganie marketingu mobilnego:
O tym, jak ważny dla polskich firm staje się marketing mobilny i technologie mobilne, świadczy rosnąca popularność konferencji o takiej tematyce i to, że pojawia się ich coraz więcej. Innym dowodem na rosnące zainteresowanie branżą mobile wśród przedsiębiorców jest ogromny popyt na programistów tworzących aplikacje mobilne na systemy Android, iOS oraz Windows Phone. Nie wystarczy już prosta, interaktywna wizytówka. Firmy prześcigają się w aplikacjach, które nie tylko promują produkt lub usługę, ale są jednocześnie praktycznym narzędziem, które wspiera interakcję z marką.

3 najbardziej innowacyjne kampanie mobilne:
Trudno nazwać to kampanią, ale jeśli chodzi o innowacje na polskim rynku mobile, na pewno warto zwrócić uwagę na usługę typu second screen. Telewizja 4Fun.TV wypuściła aplikację FUN APP, dzięki której widz może wchodzić w interakcję z treścią, która pojawia się na ekranie telewizora. Z poziomu smartfona, możemy wziąć udział w quizie, „zalajkować” wybrany teledysk lub skomentować to co dzieje się na ekranie a chwilę później zobaczyć efekty naszych działań w telewizji. Podobne rozwiązanie, zaproponowała również telewizja TVN, udostępniając widzom aplikację Mam Talent.

Z zagranicznych kampanii, pierwsze co przychodzi mi do głowy to akcja Nivea Sun Protector. Stworzono aplikację, która współpracowała ze specjalną opaską, dodawaną za darmo do czasopisma w którym reklamowano krem z filtrem. Niewielki gadżet z logo firmy pozwalał nam monitorować jak daleko i w jakiem kierunku, oddaliło się od nas dziecko. Chodziło oczywiście o podkreślenie tego, jak ważna jest ochrona naszej pociechy, zarówno przed słońcem jak i przed zgubieniem się na plaży. 8 na 10 osób, które miały kontakt z kampanią pobrało mobilną aplikację, a bransoletki, dołączone do jednego z czasopism, stały się bardzo pożądanym gadżetem. W samym Rio de Janeiro, zanotowano wzrost sprzedaży kremu dla dzieci o przeszło 60 procent.

Inna kampania, która w tym roku zrobiła duże wrażenie na internautach to #LastSelfies, za które odpowiedzialna była organizacja WWF. Wykorzystując mobilny serwis SnapChat, gdzie udostępniane zdjęcia wyświetlane są tylko przez 10 sekund, twórcy aplikacji zwrócili uwagę na ginące gatunki zwierząt. Krótki czas wyświetlenia zdjęć zwierzaków zagrożonych wyginięciem, w połączeniu z tagiem #LastSelfies, okazał się dawać do myślenia. Po tygodniu akcja dotarła do przeszło 120 milionów użytkowników Twittera. Zasada była prosta. Zanim zdjęcie zwierzaka zniknęło z ekranu, mogliśmy przeczytać krótki komunikat, namawiający do wsparcia WWF.W efekcie, organizacja, w ciągu 3 dni zebrała niezbędną, założoną wcześniej kwotę pieniędzy.

Największa pomyłka i największy hit marketingu mobilnego:
Jeśli chodzi o urządzenia mobilne, które ukazały się na rynku w tym roku, pierwszą pomyłką, jaka przychodzi mi do głowy, jest urządzenie Ring. Jego twórcy zebrali prawie milion dolarów w serwisie Kickstarter, aby gadżet mógł trafić do produkcji. Jest to obrączka, która rozpoznając gesty naszego palca, umożliwia sterowanie smartfonem z pomocą łączności Bluetooth. Niestety, jej działanie pozostawia wiele do życzenia, a sam gadżet okazał się być zdecydowanie za duży, aby bez krępowania naszych ruchów, pomóc nam wygodnie obsłużyć smartfon na odległość. Oprócz problemów z rozpoznawaniem gestów, twórcy nie dopracowali również samej aplikacji, przez co gadżet ani trochę nie ułatwia nam codziennej pracy. Użytkownicy Kickstartera, którzy zapłacili za gadżet będą niestety mocno rozczarowani.

Jeśli chodzi o tegoroczny hit na rynku mobile, myślę, że z ciekawością powinniśmy obserwować poczynania marki Xiaomi. W październiku tego roku, świat obiegła informacja o tym, że chiński producent stał się trzecią siłą, zaraz po Apple i Samsungu, jeśli chodzi o rynek smartfonów. W 2015, urządzenia Xiaomi oficjalnie pojawią się między innymi w: Rosji, Indonezji, Indiach, Brazylii oraz Meksyku. Z racji bardzo atrakcyjnego stosunku ceny i możliwości chińskich smartfonów, wielu użytkowników w Stanach Zjednoczonych i Europie, już teraz decyduje się na import urządzeń od Xiaomi. Zobaczymy co wydarzy się na rynku mobile, kiedy nowy gracz oficjalnie pojawi się na wspomnianych rynkach.

Najważniejsza technologia mobilna:
Trudno wskazać jednoznacznie konkretną technologię. Osobiście z dużym zainteresowaniem śledzę rynek urządzeń wearables. W tym roku gadżety typu smarband lub smartwatch było naprawdę widać, o czym świadczy rosnąca popularność nowych serwisów, które są im poświęcone oraz coraz większa ilość tekstów na ich temat, w mediach branżowych. Myślę, że to dopiero początek rewolucji, ale coraz bardziej przekonuję się do tego typu gadżetów.

Robert Rachwał, MobileTrends.pl

robert_rachwal_jpgNajważniejsze zmiany w polskiej branży mobile oraz postrzeganie marketingu mobilnego:
Firmy coraz częściej dostrzegają potencjał marketingu mobilnego. To bardzo ważne patrząc, jak dynamicznie wzrasta liczba użytkowników smartfonów i tabletów. Niestety w mobilne technologie najczęściej inwestują tylko duże firmy, a jak pokazują dane, użytkownicy najchętniej wyszukują za pomocą mobilnych urządzeń informacji dotyczących lokalnych firm. Strona dostosowana do wyświetlania na telefonie czy smartfonie to wciąż rzadkość. Panuje również moda na aplikacje mobilne – firmy tworzą aplikacje firmowe, które często są bezwartościowe i mało użyteczne dla klientów. Zdecydowana większość aplikacji jest uruchamiana jedynie raz, później użytkownik nie korzysta już z niej bo ta nie potrafi mu pomóc w zakupie czy zaangażować go. Można zdecydowanie inaczej i lepiej wykorzystać ten kanał komunikacji z klientem.

Największą zmianą w Polskiej branży jest coraz większa ilość wyspecjalizowanych firm. Coraz częściej znajdziemy firmy czy kierunki studiów zajmujące się jedynie projektowaniem graficznym aplikacji, UX czy jedynie promocją aplikacji w marketach. Specjalizacja firm zwiększa jakość tworzonych rozwiązań. To bardzo cieszy i zdecydowanie rozwija branżę.

3 najbardziej innowacyjne kampanie mobilne:
Najlepsze kampanie wykorzystujące marketing mobilny poznamy już 12 lutego podczas Gali Mobile Trends Awards 2014. Dostaliśmy do tej pory bardzo dużo zgłoszeń w tej kategorii, co świadczy o tym, że firmy coraz odważniej wykorzystują ten kanał promocji. Wśród dotychczas zgłoszonych projektów znajdują się również moi faworyci, jednak jako członek kapituły konkursowej nie chcę ich zdradzać. Mogę jednak powiedzieć, kilka naprawdę ciekawych kampanii zostało zrealizowanych w tym roku. Z chęcią opowiem o nich po tym, jak nagrody zostaną już przyznane.

Największa pomyłka i największy hit marketingu mobilnego:
Dla mnie wciąż najbardziej rozczarowują urządzenia typu smart-zegarki, okulary od Google czy Oculus Rift. Smartwatche na dobre zagościły w sklepach, choć według mnie to wciąż jedynie gadżet i kolejne urządzenie (obok smartfonu oczywiście), o którym musimy pamiętać, by go prawie codziennie naładować. Moim zdaniem gra nie jest warta świeczki, ponieważ smartwatche nie wnoszą żadnej wyjątkowej funkcjonalności do naszego życia. Z jednej strony powinny ułatwiać dostęp do treści, z drugiej – szybko rozładowująca się bateria jak dla mnie dyskwalifikuje to urządzenie, ponieważ utrudnia życie, zamiast je ułatwiać. W marcu wszyscy mówili o zakupie firmy produkującej Oculus Rift przez Facebooka. Wciąż nie doczekaliśmy się końcowego produktu, który moglibyśmy kupić pod choinkę. Z niecierpliwością czekam, aż produkty tego typu zagoszczą w domach przeciętnego Kowalskiego.

Najważniejsza technologia mobilna:
Myślę, że najwięcej zainteresowania wzbudziły beacony. Warto o tym wspomnieć, bo to właśnie Kraków można nazwać zagłębiem tej technologii, to tutaj w ostatnim czasie powstało wiele interesujących projektów. Sam beacon znajduje coraz więcej zastosowań. W tym roku mogliśmy usłyszeć o pierwszych wdrożeniach technologi BLE (Beacon) w segmencie RETAIL, o beaconach zasilanych energią słoneczną czy o projekcie „Wirtualna Warszawa” wykorzystującym tą technologię. Pokazuje to, że urządzenia te niosą ze sobą ogromne możliwości i mogą stać się bardzo pomocne w codziennym życiu (nie tylko w marketingu).

Marcin Zaremba, Chief Opportunity Explorer, Senfino

marcin_zaremba_jpgNajważniejsze zmiany w polskiej branży mobile oraz postrzeganie marketingu mobilnego:
Nie było szczególnie istotnych zmian na polskim rynku poza przez wszystkich przewidywaną zwiększonym zainteresowaniem dużych firm aplikacjami mobilnymi jako nowym kanałem przychodu. Marketing mobilny dalej postrzegany jest jako novum – większość firm czeka na symbolicznego pioniera, który udowodni, że widać w tym działaniu realne krótko i długoterminowe zyski. Takie ruchy robi między innymi Allegro upraszczając proces płatności mobilnych czy PizzaPortal konsolidując rynek zamawiania jedzenia przez smartfona.

3 najbardziej innowacyjne kampanie mobilne:
Na szczególną uwagę zasługuje akcja (RED) zrealizowana przez Apple – wybrane przez Apple aplikacje w App Store zmieniły swoje ikony w ramach walki z AIDS.

Dalsze umacnianie się na rynku Spotify – dzięki partnerstwu z Uberem – to rzadko spotykana forma kooperacji między zupełnie różnymi podmiotami na rynku mobilnym

Największa pomyłka i największy hit marketingu mobilnego:
Pomyłka: brak, lepiej pisać o pozytywach.
Hit: w sumie to meta-odpowiedź bo moim trafem jest aplikacja Product Hunt, która pozwala na sprawdzanie zupełnie nowych i świeżych aplikacji i usług saasowych w sieci. Co dziennie społeczność głosuje na nowe produkty i codziennie rano otrzymuje ładne zestawienie najnowszych trendów.

Najważniejsza technologia mobilna:
iBeacons – najważniejsza dlatego, że polskie firmy są bardzo mocne w ich promowaniu i sprzedawaniu na międzynarodowym rynku. Mówi się nawet o tym, że powstaje w naszym kraju zagłębie technologiczne związane z technologią Blutooth Low Energy i faktycznie Kontakt.io, Ifinity, Estimote a ostatnio także Clime budują bardzo dobry wizerunek naszych firm technologicznych za granicą.

Michał Lewandowski, Head of strategic projects, snapp.pl

michal_lewandowski_jpgNajważniejsze zmiany w polskiej branży mobile oraz postrzeganie marketingu mobilnego:
Według E-commerce track (12.2013 – 10.2014) odnotowano zauważalny wzrost transakcji mobilnych. Lokalnie zawdzięczamy to przede wszystkim dużym akcjom reklamowym, np banków, edukujących użytkowników w zakresie korzystania z aplikacji. Rosnący udział użytkowników korzystających z tego sposobu zakupów został dostrzeżony przez firmy, które – jak najbardziej słusznie – upatrują w m-commerce nowy kanał sprzedaży.

Warto również zaznaczyć, że rynek mobile w Polsce dojrzewa. Zwiększa się nie tylko świadomość konieczności dbania o wszystkie elementy tworzenia aplikacji na etapie projektowym, ale również podtrzymywania jej obecności już po umieszczeniu w appmarketach.

3 najbardziej innowacyjne kampanie mobilne:
Najbardziej intrygujące są te kampanie, które tworzą nowe punkty styku lub podchodzą w nowy sposób do istniejących. Wszystkie one zostały wyróżnione podczas tegorocznego festiwalu w Cannes. Na czele plasuje się tutaj promocja Math Paper Press, bazowana na prostym insighcie: każdy czasem traci zasięg. Na stronach partnerskich zastąpili informacje o braku połączenia fragmentami wydawanych przez siebie książek.

Dobrym spojrzeniem w przyszłość były rozgrywki „Bloody Tube” w japońskiej telewizji – podczas teleturnieju widzowie mogli, korzystając z aplikacji, włączyć się do zabawy na żywo. Tematyka była typowo „odjechana” kulturowo – wyścig różnokolorowych erytrocytów przez krwiobieg celebrytki.

Obowiązkowo też należy podać przykład z zakresu „Internet of Things” – tym razem w postaci rakiet do tenisa, śledzących ruchy użytkownika i podających mu dokładne informacje na temat jego sprawności, skuteczności i sposobów na poprawienie swoich umiejętności.

Największa pomyłka i największy hit marketingu mobilnego:
Porażka to przede wszystkim pokładanie nadmiernej wiary w rozwiązania prototypowe, pozbawione przemyślanej dokumentacji, crowdfundujące się poprzez „fajność”, a nie konkrety. Takim przypadkiem jest chociażby Ring. Miał być wearable służącym do zarządzania wieloma czynnościami cyfrowymi poprzez sam ruch – obecnie jest miażdżony we wstępnych recenzjach.

Największy sukces to postępująca zmiana podejścia do mobile wśród klientów – z dążenia do optymalizacji kosztów wynika też chęć do lepszego zrozumienia roli, jaką aplikacja ma pełnić w całości działań marketingowych spółki.

Najważniejsza technologia mobilna:
Najważniejsza technologia 2014 to Apple Watch. Zapowiedź tego produktu niesamowicie wpłynęła na postrzeganie wszelkiej maści wearables przez tzw. „mainstream” – konsumenci zrozumieli i zaczęli interesować się tematem tego typu urządzeń.

Filip Franczak, UX Designer, Insignia

filip_franczak_jpgNajważniejsze zmiany w polskiej branży mobile oraz postrzeganie marketingu mobilnego:
Główną zmianą w branży mobilnej to przeniesienie nacisku z RWD na aplikacje mobilne. Firmy zdecydowanie są bardziej otwarte na rozwiązania mobilne w postaci aplikacji, a strony responsywne to już niemal podstawa. 2014 to przede wszystkim rok praktycznego zastosowania aplikacji mobilnych w połączeniu z technologią beacon.

3 najbardziej innowacyjne kampanie mobilne:
Książka kucharska w Listonic – Arla Foods- niewątpliwe bardzo ciekawy rodzaj aplikacji mobilnej. Dzięki niej każdy użytkownik może tworzyć przepisy na dania zawierające serki producenta. Aplikacja ta jest świetnym przykładem na wykorzystanie reklamy kontekstowej.

GramoFun – Tymbark – ta aplikacja przeznaczona na urządzenia z systemem Android, która pozwala na stworzenie niesamowitych efektów świetlnych na imprezie. Wystarczy włączyć muzykę, uruchomić aplikację i postawić na wyświetlaczu naszego telefonu szklaną, pustą butelkę po napoju – impreza gotowa.

Trzecią kampanią jest Allegro Mobile – ułatwiająca zakupy w sieci poprzez urządzenia mobilne.

Największa pomyłka i największy hit marketingu mobilnego:
Pomyłka – aplikacja na przystanek Woodstock (a w szczególności gra festiwalowa). Hitem tego roku jest niewątpliwe aplikacja e-food. Dzięki niej w błyskawiczny sposób możemy dowiedzieć się wszystkiego o składnikach jedzenia, które właśnie zamierzamy kupić lub wykorzystać do ugotowania potrawy. Oczywiście, wszystkimi uzyskanymi informacjami możemy się dzielić z naszymi znajomymi na Facebooku.

Najważniejsza technologia mobilna:
Funkcje eye scroll, eye pause oraz smart video. I oczywiście beacony.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.