Wyciek danych na Uberze. Przez przypadek!

uber taxi

Jakież musiało być zdziwienie jednego z kierowców Ubera, kiedy poprzez partnerującą Uberowi aplikację mobilną próbował przesłać swoje dane, a zobaczył poufne informacje dotyczące setek innych kierowców.

Wśród „odkrytych” przez taksówkarza informacji znaleźć można było te, dotyczące prawa jazdy, licencji i dokumentów finansowych. Aplikacja dla partnerów Ubera stworzona została po to, aby zapewnić kierowcom większy dostęp do informacji, które jednak miały zostać poufne. Ponadto aplikacja zapewnia wprowadzenie do całego systemu, przesyłanie danych oraz informacji związanych z formularzami podatkowymi. Okazało się jednak, że w wyniku błędu systemu, informacje te stały się ogólnodostępne, a dane niemalże 680 kierowców z całych Stanów Zjednoczonych zostały upublicznione.

fot. www.uk.businessinsider.com/

fot. www.uk.businessinsider.com/

 

Na całe szczęście Ubera i ludzi z nim współpracujących, usterkę zlokalizowano i usunięto w przeciągu 30 minut od jej zauważenia, a fakt, że nie skorzystał z tego żaden cyberprzestępca może być jedynym pozytywnym aspektem w całej sprawie.

Po zakończeniu całej sprawy, jeden z przedstawicieli Ubera wydał następujące oświadczenie: „Zgłoszenie o usterce dostaliśmy dzisiejszego popołudnia i w ciągu 30 minut naprawiliśmy wszystkie szkody. Chcielibyśmy podziękować kierowcy, który zwrócił naszą uwagę i przeprosić tych, których dane zostały upublicznione i naruszone. Ich bezpieczeństwo jest dla nas bardzo ważne i skontaktujemy się bezpośrednio z każdym kierowcą.”

 

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.