Apple usuwa aplikacje, które zbierały dane użytkowników

fot. © lassedesignen - Fotolia.com

fot. © lassedesignen - Fotolia.com

Po tym, jak okazało się, że setki aplikacji Apple’a korzystały z prywatnych danych użytkowników, przez co ich bezpieczeństwo było narażone, Apple zdecydował się na usunięcie „wadliwych” aplikacji.

W raporcie wydanym w niedzielę, wyszło na jaw, że 256 aplikacji naruszyło wytyczne dotyczące zabezpieczeń,a wszystko przez oprogramowanie Apple, które miało możliwość zbierania poufnych danych użytkowników, w tym e-maili czy numerów identyfikacyjnych urządzeń, z których korzystają.

SourceDNA, firma, która opublikowała wspomniany wcześniej raport, nie wymieniła, które konkretnie aplikacje miały złośliwe działanie, ale jak można było się domyślać, większość z nich stworzono w Chinach. Źródłem problemu okazał się Software Development Kit (SDK) z Youmi, chińskiej agencji reklamowej. Reklama SDK miała dostęp do danych użytkowników, w tym adresów e-mail, numerów seryjnych urządzeń i listy pobranych aplikacji, a następnie przesyłała te dane do własnego serwera.

Apple wydało swoje oświadczenie, w którym firma potwierdziła, że „zidentyfikowano grupę aplikacji”, naruszających wytyczne dotyczące bezpieczeństwa. Apple zapowiedziało również ścisłą współpracę z poszkodowanymi deweloperami, w celu przywrócenia ich aplikacji do AppStore.

Naukowcy twierdzą, że pomimo liczby aplikacji, która nie wydaje się być nadzwyczaj dużą oraz tego, że łącznie około 1 milion plików do pobrania został zainfekowany oprogramowaniem z Youmi, mamy się czego obawiać. Ukrywanie „złośliwego zachowania” w aplikacjach to dość popularna strategia stosowana przez wiele firm, a z której użytkownicy nie zdają sobie sprawy.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.