Jak zdezynfekować swój telefon podczas pandemii koronawirusa?

źródło: shutterstock.com

Dezynfekcja telefonu jest niezwykle istotna nawet wówczas, gdy nie panuje koronawirus. Natomiast dziś, może okazać się dla nas narzędziem, dzięki któremu dojdzie do zarażenia. Jak więc go odpowiednio zdezynfekować?

Telefon źródłem bakterii

Pisząc na temat bakterii i wirusów przenoszonych przez nasze telefony, nie można zapomnieć o skali tego problemu. Szacuje się bowiem, że na ekranie naszego smartfona znajduje się nawet 18 razy więcej bakterii i wirusów, niż w toalecie publicznej. Zatem warto byłoby zadbać o niego bez względu na okoliczności. Jednak w dzisiejszych czasach, gdzie wirus COVID-19 rozgościł się na dobre, dbanie o dezynfekcję może nawet uchronić nasze zdrowie, a często nawet życie. Należy więc robić to za każdym razem, gdy tylko podejrzewamy bliski kontakt z osobą zakażoną lub byliśmy w miejscu, gdzie możliwość zarażenia wzrasta. Jak zatem zrobić to dobrze?

Spirytus lub żel antybakteryjny

Dobrą praktyką stosowaną przez wielu użytkowników urządzeń typu smartfon jest nasączanie wacika żelem antybakteryjnym, przetarcie nim ekranu, casa i obudowy, a następnie poprawienie tego suchą ściereczką z mikrofibry. Okazuje się natomiast, że w dobie panowania wirusa to nie jest wystarczający sposób. Jak twierdzą lekarze, takie czyszczenie przynosi dokładnie taki sam efekt, jak umycie rąk z wierzchu, bez potraktowania mydłem szpar między palcami. Dlatego też, dezynfekując telefon powinniśmy:

  • Przetrzeć cały telefon delikatnie zwilżonym żelem antybakteryjnym/spirytusem wacikiem.
  • Zdjąć casa, jeżeli go posiadamy i dokładnie wytrzeć z każdej strony. Miejsca wycięć (np. na aparat), dokładnie wytrzeć patyczkiem kosmetycznym i ponownie wytrzeć obudowę znajdującą się pod casem.
  • Jeżeli nasze szkiełko wymaga zmiany lub widoczne są pod nim pęcherzyki powietrza, powinniśmy się jak najszybciej go pozbyć. Najwięcej bakterii i wirusów gromadzi się właśnie pod naszą ochroną przed stłuczeniem ekranu, czyli pod szkiełkiem. Po ściągnięciu, również należy zdezynfekować ekran naszego telefonu.
  • Podobnie jak przez wolne przestrzenie pod szkiełkiem, tak samo pod obudowę, jeżeli nie jest ona odpowiednio zabezpieczona lubią przedostawać się bakterie. Niektóre części telefonu, jeżeli kontakt z wodą i substancjami alkoholowymi ich nie uszkodzą, również możesz potraktować lekko zwilżonym patyczkiem kosmetycznym.

źródło: shutterstock.com

Pamiętaj jednak o tym, aby przed przystąpieniem do dezynfekcji telefonu zapoznać się z jego specyfiką działania i zachować wszelakie środki ostrożności. Wszystko po to, aby telefon nie tylko był czysty, ale również nam służył tak, jak to miało miejsce do tej pory. Natomiast, jeżeli nasz telefon jest wodoszczelny, pewne jego części można umyć po prostu wodą z mydłem. Odradzamy jednak sprawdzenie na własnej skórze, czy telefon rzeczywiście jest wodoszczelny i potrafi przetrwać nurkowanie pod wodą. Taki test nie zawsze może skończyć się pozytywnym zaskoczeniem, a wręcz przeciwnie. Dlatego apelujemy raz jeszcze, zachowajmy wszelkie środki ostrożności.

Lampa UV-C

Potraktowanie naszego smartfona lampą UV-C również nie jest złym pomysłem. Metodę tę propaguje szczególnie Samsung. W swoich salonach Brand Store, oferuje nawet specjalne stoiska, gdzie każdy, bez względu na model telefonu jaki posiada, może skorzystać z pomocy takiej lampy. Jak twierdzi firma, światło UV-C jest w stanie usunąć nawet 99,99% drobnoustrojów. W dodatku, usługa ta jest dostępna zupełnie za darmo, a cały proces trwa jedynie 10 minut.

źródło: telepolis.pl

Jak widzimy na powyższym plakacie, znajdują się tam podstawowe informacje o usłudze oraz krótka instrukcja obsługi. Jednak jak czytamy w serwisie telepolis.pl, urządzenie znajduje się jedynie w salonach, którym Samsung towarzyszy, a wiedza na ten temat nie jest jeszcze tak powszechna.

Co jeżeli nie mam po drodze salonu Samsunga?

Taką lampę możemy nabyć w internecie, wpisując w wyszukiwanie odpowiednią frazę. W czasach pandemii, cieszą się one niebywałą popularnością. Natomiast jej działanie może być skuteczne tylko poprzez wykorzystanie jej do dezynfekcji powierzchni, np. telefonu, czy innych urządzeń. Decydując się na taką lampę sterylizującą, należy tez zwrócić uwagę na symbol i oznaczenie, aby móc wybrać najmocniejszą, czyli UV-C. UV-A i UV-B to jej słabsze siostry i nie zawsze mogą przynieść oczekiwany rezultat. Takie urządzenia są wykorzystywane z szpitalach i placówkach, gdzie sterylność pomieszczenia i poszczególnych powierzchni jest wymagana.

Obok powyższych rad, proponujemy również zachowanie innych środków ostrożności. Dobrze byłoby, gdybyśmy za każdym razem, gdy jest to możliwe prowadzili rozmowy w systemie głośnomówiącym. Nie nośmy również swoich urządzeń wszędzie ze sobą, jeżeli nie jest to dla nas konieczne. Niech chociaż w czasach panowania wirusa COVID-19, nasze smartfony nie będą przedłużeniem naszej ręki, a jedynie czymś ułatwiającym nam przetrwanie dystansu społecznego i komunikacji na odległość.


Reklama

Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.