Zgubiłeś telefon? Zobacz, jak go znaleźć

fot. © Monkey Business - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © Monkey Business - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © Monkey Business - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © Monkey Business – bank zdjęć Fotolia.com

Często przypominamy sobie o tym, że trzeba sprawdzić, czy mamy przy sobie smartfona. Niejednokrotnie nie wyczujemy go w kieszeni od razu i serce zaczyna nam szybciej bić. Co zrobić, gdy nigdzie go nie ma?


„Przecież kładłem go na stole przy laptopie. Położyłam go obok łóżka”
– przeważnie pamiętamy, gdzie położyliśmy nasz telefon, ale jak się czasami okazuje, nie ma go tam. Ani co gorsze nigdzie indziej. A w dodatku dzieję się to przeważnie, gdy spieszymy się do pracy, na uczelnie albo na spotkanie z klientem. Co wtedy zrobić? Przekopywać po raz trzeci wszystkie swoje rzeczy w poszukiwaniu naszego telefonu? Niekoniecznie. Poniżej przedstawiamy kilka najciekawszych aplikacji, które pomogą nam w niejednym krytycznym momencie.

Find My Phone

Ta aplikacja na telefony z Androidem pomoże w zlokalizowaniu naszego smartfona. Wystarczy zainstalować aplikacje na telefonach, założyć konto i podać numer telefonu przez który będziemy wydawać polecenia, i na który otrzymamy wiadomość o lokalizacji. Właśnie w takiej wiadomości otrzymamy link do mapy z dokładną lokalizacją naszego urządzenia.

Pobierz aplikację

źródło: play.google.com

Find My iPhone

Teraz coś dla użytkowników urządzeń Apple. Dotyczy to zarówno iPhone’ów, iPadów cz Maców. Wystarczy instalacja aplikacji na drugim urządzeniu i w razie potrzeby zalogowanie na Apple ID. Pozwala to na pokazanie miejsca, gdzie znajduje się nasze urządzenie (oczywiście na mapie), możemy je zablokować, nadać wiadomość bezpieczeństwa z numerem kontaktowym, zdalnie usunąć dane z naszego urządzenia w razie obawy o kradzież oraz włączyć dźwięk, który może być bardzo przydatny gdy telefon wpadł nam np. pod kanapę. Usługi te dostępne są pod warunkiem włączenia jej w iCloud i korzystania z usługi lokalizacji.

Pobierz aplikację

źródło: apple.com

Where My Droid

To znów aplikacja dla użytkowników urządzeń z Androidem. Where My Droid to jedna z pierwszych i najpopularniejszych tego typu aplikacji. Po jej zainstalowaniu (istnieją dwie wersje: darmowa i płatna) mamy do wyboru kilka opcji. W darmowej wersji możemy szukać swojego telefonu poprzez głośny dźwięk i wibracje (raczej będzie słychać spod poduszki na sofie), namierzanie GPS, wprowadzenie kodu dostępu do telefonu i powiadomienie o zmianie karty SIM. W wersji płatnej (prawie 13,5 zł) możemy całkowicie zablokować telefon i wyczyścić go danych i uniemożliwić odinstalowanie aplikacji z telefonu. Oczywiście aplikacja zadziała w przypadku zainstalowania jej na dwóch telefonach.

Pobierz aplikację

źródło: play.google.com

Android Lost Free

Ten program jest zupełnie darmowy, a oprócz standardowego namierzania GPS, ta aplikacja umożliwia także zdalne wykonywanie zdjęć smartfonem, przekierowywanie rozmów na drugi telefon czy wysyłanie listy kontaktów. Możemy za jej pomocą wyczyścić zgubiony telefon z danych, zablokować go, otrzymać wiadomość o próbie zmiany karty SIM – to tylko niektóre funkcje, a tych jest naprawdę sporo.

Pobierz aplikację

źródło: play.google.com

SIM Tracker

Ta aplikacja namierza nasz telefon poprzez GPS i WiFi geolokalizacji. Oczywiście dzięki niej możemy zablokować naszą zgubę i otrzymywać informację o aktualnym położeniu zgubionego smartfona. Będziemy także wiedzieć o próbach zmiany karty SIM. Podobnie jak poprzednio przedstawione rozwiązania, także to jest bardzo proste i przejrzyste w obsłudze.


Pobierz aplikację

źródło: play.google.com

Oczywiście maruderzy powiedzą, że tego typu aplikacje, aby zadziałały, trzeba użyć drugiego urządzenia i nie zawsze informacje są na tyle dokładne, żeby szybko swoją zgubę odnaleźć. Jednak w przypadku zgubienia telefonu każda minuta jest ważna i każde narzędzie, które może nam w tym pomóc, na pewno jest przydatne, szczególnie, że większość z tego typu aplikacji jest w pełni darmowa. A na koniec pozostaje życzyć, żeby telefony gubiły się tylko poprzez „pożeranie” ich przez sofę, a nie przez złodzieja.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.