Przestępcy nagrywają rozmowy i przechwytują dane z GPS urządzeń mobilnych

fot. © bloomua - Fotolia.com


Reklama
Artykuł znajduje się poniżej reklamy

fot. © bloomua - Fotolia.com
Rok 2013 został okrzyknięty mianem „roku megawłamań” – cyberprzestępcy dokonali najbardziej szkodliwych ataków w historii. Co grozi użytkownikom urządzeń mobilnych?

Łączna liczba włamań w 2013 r. była o 63 procent wyższa niż w roku 2012. Ujawnionych zostało 552 miliony tożsamości oraz doszło do 253 naruszeń ochrony danych – wynika z dziewiętnastego wydania Raportu o zagrożeniach bezpieczeństwa w Internecie sporządzonego przez firmę Symantec. Dla porównania, liczba ujawnionych tożsamości w 2012 roku wyniosła 93 miliony, naruszeń ochrony danych było natomiast 156. To jeszcze nie wszystko: o 91 procent wzrosła liczba ataków ukierunkowanych, były one około 3 razy dłuższe niż w 2012 roku.


Reklama
Dalsza część artykułu znajduje się poniżej reklamy

Zmianie uległ charakter, dopracowanie oraz zasięg cybernetycznych przestępstw. Hakerzy nie poprzestają już na szybkich atakach, które przynoszą niskie zyski. Przygotowanie takiego napadu trwa obecnie kilka miesięcy – to właśnie nosi dzisiaj miano „megawłamania” mającego kilkudziesięciokrotnie większy zasięg. W ubiegłym roku było ich aż osiem, rok wcześniej – tylko jedno. Każdy z takich ataków doprowadził do utraty dziesiątek milionów rekordów danych.

Liczby te udowadniają, że ofiarą cyberprzestępców może być dzisiaj każdy użytkownik internetu. Szczególną ostrożność zachować powinniśmy podczas korzystania z urządzeń mobilnych czy portali społecznościowych (liczba ataków na te ostatnie wzrosła w 2013 r. do 81 procent).

Autorzy raportu opracowali klasyfikację przestępstw cybernetycznych, na które narażone są urządzenia mobilne oraz ich właściciele. Jedną z możliwości jest szpiegowanie użytkowników – chodzi na przykład o nagrywanie ich rozmów telefonicznych czy zapisywanie danych z GPS. Liczba śledzonych użytkowników w 2013 r. wzrosła do 30%, a więc, w porównaniu do 2012 r., aż dwukrotnie. Kolejna forma oszustwa to kradzież informacji (analitycy Symantec wymieniają m.in. dane z kont bankowych, loginy czy hasła). W ubiegłym roku hakerzy zdobyli 32% danych pochodzących z urządzeń mobilnych, o 4% więcej niż w roku ubiegłym. 10% przestępstw dokonane zostało poprzez fałszywą aktualizację/rekonfigurację systemów i aplikacji. Jeden z kilku sposobów wykorzystywanych przez hakerów to rozsyłanie wiadomości e-mail, w których zawarty jest link do zainstalowania lub aktualizacji konkretnej aplikacji. Po dokonaniu instalacji z telefonów wykradane są m.in. dane kontaktowe i daty urodzenia.

W jaki sposób zwykły użytkownik może zwiększyć swoje bezpieczeństwo podczas korzystania z urządzeń mobilnych? Mamy dla was kilka prostych rad. Przede wszystkim: dbajcie o to, by używać skomplikowanych haseł. Każde z nich powinno być ponadto niepowtarzalne – nie stosujcie tego samego kodu kilkakrotnie na różnych kontach. Obecnie istnieją programy pomagające w zarządzaniu hasłami, zainstalujcie jeden z nich. Istotne jest także to, by nie logować się na przykład do kont bankowych, jeśli korzystamy z otwartej sieci Wi-Fi: to w znacznym stopniu ułatwia pracę hakerom. Jeśli dostajecie podejrzanego e-maila lub SMS-a, dokładnie przeczytajcie jego treść oraz sprawdźcie, z jakiego źródła pochodzi. Nie instalujcie niczego, jeśli przesłana informacja wzbudzi waszą nieufność.

Cały raport przeczytacie tutaj.




Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

[FM_form id="1"]