Podatek od smartfonów i tabletów „nadmiernym doregulowaniem”

fot. JESHOOTS/CC/Pixabay

fot. JESHOOTS/CC/Pixabay

fot. JESHOOTS/CC/Pixabay

fot. JESHOOTS/CC/Pixabay

Ministerstwo Gospodarki przekazało dziś do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego swoją opinię na temat objęcia opłatą reprograficzną tabletów oraz smartfonów. Czy ich opinia wpłynie na ostateczną decyzję?

Czym jest opłata reprograficzna?

Nie jest to nic innego, jak rodzaj podatku, który doliczany jest do nośników oraz urządzeń, które mogą służyć do kopiowania treści – jest to np. skaner czy nagrywarka, ale także sama płyta CD. Kwestię tych opłat, reguluje w Polsce art. 20 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a także rozporządzenie Ministra Kultury z dnia 2 czerwca 2003 roku. Opłata ta ma za zadanie zapewnić twórcom „wynagrodzenie” od potencjalnych strat wynikających z kopiowania ich twórczości. Podatek ten nakładany jest na producentów oraz importerów sprzętu, w rzeczywistości jednak koszt ten ponosi sam konsument.

Stanowisko MKiDN

Tydzień temu Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wydało oficjalne oświadczenie dotyczące opłaty reprograficznej. „Polski system opłat od urządzeń i czystych nośników niewątpliwie wymaga unowocześnienia, ponieważ obecnie opłatami objęty jest szereg urządzeń i nośników analogowych jak magnetofony, magnetowidy, kasety VHS itp., które nie występują już w masowej sprzedaży, wypierane przez nowoczesne wielofunkcyjne urządzenia cyfrowe.” – można przeczytać w oświadczeniu. MKiDN zaznacza również, że decyzja w sprawie objęcia tą opłatą smartfonów i tabletów jeszcze nie zapadła, a wszelkie spekulacje na temat konkretnych stawek są nieprawdziwe.

Stanowisko MG

Tydzień po wydaniu oświadczenia przez MKiDN, Ministerstwo Gospodarki odnosi się do propozycji wprowadzenia zmian. W ich opinii objęcie opłatą reprograficzną urządzeń przenośnych jakimi są smartfony oraz tablety, byłoby „nadmiernym doregulowaniem przepisów prawa”. Przeczytać możemy także, że zdaniem MG wprowadzenie owych zmian wymagałoby także dokładnego uzasadnienia ekonomicznego. Należałoby również zastanowić się nad tym, jaki wpływ miałyby ewentualne modyfikacje na inne gałęzie gospodarcze.

Przeciwny wprowadzeniu zmian jest też Związek Importerów i Producentów Sprzętu, też jest przeciwny propozycji wprowadzenia zmian, argumentując, że koszty nałożenia nowych opłat ostatecznie ponosiliby konsumenci, którzy z pewnością nie będą z tego tytułu zadowoleni. Na ostateczną decyzję przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.