Pierwszy telefon od LG z zakrzywionym ekranem i… samonaprawiającą się obudową

fot. lg.com

fot. lg.com

fot. lg.com

fot. lg.com

Nowy LG G Flex jest odpowiedzią marki na pierwszy model Samsunga z zakrzywionym ekranem, który teoretycznie wygrał wyścig technologiczny. Jednak czy na pewno? Nowy LG, chociaż ukazał się później, będzie dostępny na całym świecie. Hitem może okazać się samoodnawiająca się obudowa i ekran w technologii POLED (Plastic OLED).

fot. lg.com

fot. lg.com

Premiera modelu miała miejsce 12 listopada. Producent zapewnia, że nowy smartfon LG śmiało może konkurować z modelem Samsunga i chyba można śmiało przyznać, że wydaje się on urządzeniem dużo bardziej zaawansowanym. Przede wszystkim jest to smartofon, a właściwie phablet, do pewnego stopnia w pełni elastyczny. Dzięki zastosowaniu plastikowego ekranu i elastycznej baterii urządzenie można wykrzywiać zgodnie z poziomym zgięciem ekranu (podczas gdy model Samsunga Round zakrzywiony jest w osi pionowej).

Specyfikacja przypomina wnętrze LG G2. LG G Flex został wyposażony między innymi w 6-calowy wyświetlacz wykonany w technologii Plastic OLED (POLED) o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli, 4-rdzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 800 o taktowaniu 2.26 GHz z układem graficznym Adreno 330, 2 GB pamięci operacyjnej RAM, 13-megapikselowy aparat główny. Więcej szczegółów można znaleźć tutaj. Ekran robi duże wrażenie do tego stopnia, że producent zaryzykował porównanie go do wielkopowierzchniowych ekranów kin IMAX.

Największym zaskoczeniem i zarazem nowością w modelu LG jest samonaprawiająca się obudowa, stając się w ten sposób odporna na zarysowania codziennego użytku. Jest to możliwe, dzięki zastosowaniu przez producenta elastycznej warstwy wierzchniej, która samoczynnie wypełnia rysy. Oczywiście dzieje się to bez ingerencji użytkownika.

Koreański gigant zapowiedział, że planuje wprowadzić europejski odpowiednik modelu już w grudniu. Jednak cena może okazać się zaporowa. W tym chwili na koreańskim rynku wynosi ona 999 990 wonów południowokoreańskich, czyli około 2950 zł, co i tak okazuje się niższą kwotą niż w przypadku Samsunga Round (ok. 3140 zł).

Konkurencja nie śpi

Największa konkurencja LG, czyli Samsung już zapowiedział plany na przyszły rok. Jeszcze do niedawna mogły nas zaskakiwać informacje o rozdzielczościach FullHD w telefonach komórkowych, tymczasem powoli stają się one standardem w modelach z wysokiej półki, a gdy rynek zostanie nasycony, ekrany wyświetlające najwyższe rozdzielczości zaczną także dominować w średniej klasy urządzeniach. Tymczasem Samsung ogłosił, że zamierza dodać kolejnych pikseli, w rozdzielczości 4K Ultra HD (3840×2160), która stanie się standardem. Cały czas powraca także temat 64-bitowej architektury procesorów. Zapowiada się kolejne przyśpieszenie technologiczne w branży urządzeń mobilnych.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.