Paznokieć – nowe narzędzie do komunikacji z urządzeniami

MIT-Thumbnail-Trackpad-01-press
MIT-Thumbnail-Trackpad-01-press

NailO współpracujący ze smartfonem. Zdjęcie dzięki uprzejmości MIT Media Lab.

Zamiłowanie młodej Tajwanki do tipsów spowodowało stworzenie prototypu nowego przyrządu do sterowania urządzeniami. Zapomnijcie o myszkach, pilotach i sterowaniu głosowym. Nadchodzi moda na elektroniczne paznokcie.

Cindy Hsin-Liu Kao, pochodząca z Tajwanu doktorantka na Massachusetts Institute of Technology
(MIT), była miłośniczką popularnych w Azji naklejek na paznokcie. Kiedy wyjechała na studia do Stanów Zjednoczonych, okazało się, że nie może ich tam kupić i musiała prosić rodzinę o przysyłanie ich pocztą. Te kolorowe naklejki zainspirowały ją i zespół, w którym pracuje, do stworzenia takiej nakładki na paznokieć, która spełniałaby funkcje bardziej praktyczne.

Touchpad na paznokciu

NailO to nakładka na paznokieć kciuka, która spełnia funkcje miniaturowego, bezprzewodowego gładzika. Na powierzchni niewiele większej od powierzchni tego paznokcia naukowcy z MIT zmieścili czujnik pojemnościowy, antenę i chip do komunikacji bluetoothowej, mikrokontroler oraz baterię. Za pomocą takiego miniurządzenia można będzie sterować laptopem, telefon i innymi urządzeniami. Przy tym nie zapomniano o funkcji ozdobnej. Twórcy prototypu przewidują, że w wersji komercyjnej będzie można zmieniać zewnętrzną membranę i dopasowywać kolor i wzór do reszty ubrania i swojego stylu.

Czy to sprawdzi się w praktyce?

Obecnie mamy już wiele możliwości sterowania urządzeniami. Czy jest potrzebne jeszcze jedno, i to jeszcze takie, które wymaga zakładania na siebie jakichś dodatkowych elementów?

Gładzik na paznokciu ma dwie zalety, które wyróżniają go z grona innych elementów sterujących. Pierwsza to dyskrecja. Będąc na ważnym spotkaniu nie możemy wydawać komend głosowych a nawet dotykanie ekranu smartfona może zostać źle odebrane. Za to dotykanie własnego paznokcia pozostanie niezauważone. Druga zaleta to możliwość użycia go nawet jeśli trzymamy coś w ręce. W takim przypadku kciuk nadal jest łatwo dostępny dla palca wskazującego. To może się przydać na przykład przy gotowaniu lub przy lutowaniu (dobra wiadomość dla inżynierów).

Umiejscowienie elektroniki na paznokciu sprawia, że jest ona mniej przeszkadzająca niż ma to miejsce dla innych urządzeń „ubieralnych”. To dlatego, że paznokieć jest twardy i pozbawiony zakończeń nerwowych. „To jest bardzo poręczne” – tłumaczy Kao – „Kiedy to zakładam, staje się częścią mojego ciała. Mogę je zdjąć, więc nadal mam nad nim kontrolę. Ale pozwala to na bardzo ścisły związek z ciałem.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.