Nowe sposoby ochrony danych w aplikacjach od Google

źródło: shutterstock.com

Google dodaje więcej funkcji, które zabezpieczają naszą prywatność w sieci. Tym razem pod lupę wziął kilka swoich aplikacji, m.in. Google Maps, YouTube i asystenta głosowego. Co dokładnie zostało wprowadzone i w jaki sposób wpłynie to na politykę prywatności?

Google poszerza możliwości użytkowników związane z ich polityką prywatności, a co za tym idzie ochroną danych osobowych. Dzięki temu, każdy ma możliwość podjęcia decyzji które dane są przekazywane aplikacji, a które będą zabezpieczone. Które aplikacje wzięło na tapet?

Google Maps

źródło: blog.google.com

W aplikacji Google Maps pojawiła się możliwość włączenia trybu incognito. Tryb ten, jest jednym z najpopularniejszych sposobów ochrony prywatności od roku 2008. Na początku roku 2019 funkcja ta pojawiła się na YouTube. Od niedawna mogą się nią cieszyć również użytkownicy Google Maps.

Funkcja nie jest skomplikowana, na czym zresztą bardzo zależało gigantowi. W ramach niej wybrać tryb incognito, po którym na urządzeniu nie zostaną zapisane nasze wyszukiwania, a nasza aktywność zostanie od razu usunięta.

Zarówno włączenie, jak też wyłączenie funkcji następuje za pomocą wybrania odpowiedniej opcji, która pojawia się chwilę po uruchomieniu lub zamknięciu aplikacji. Już w tym miesiącu funkcja zostanie uruchomiona na Androidzie. Natomiast użytkownicy systemu operacyjnego iOS muszą jeszcze na to poczekać.

YouTube

źródło: blog.google.com

Nie tak dawno Google wprowadziło funkcję ręcznego usuwania lokalizacji, wyszukiwanych treści i aktywności użytkowników w serwisie YouTube. Tym razem gigant poszedł jeszcze o krok dalej. Od teraz możemy wybrać funkcję automatycznego usuwania danych na platformie wideo. Historia z serwisu YouTube może zniknąć po 3 lub 18 miesiącach. Wciąż możemy również zdecydować się na jej ręczne usunięcie.

Asystent Głosowy

źródło: blog.google.com

Jak możemy przeczytać na blogu Google’a, każdy kto korzysta z asystenta głosowego, będzie mógł zadbać o swoją prywatność za pomocą… głosu. Wystarczy, że wydamy komunikat głosowy o treści:  „Hej, Google, usuń ostatnią rzecz, którą ci powiedziałem” lub  „Hej, Google, usuń wszystko, co ci powiedziałem w zeszłym tygodniu.”. 

Funkcja ta nie wymaga jakiejkolwiek aktualizacji. Dopiero, gdy zechcesz zresetować swoje polecenia sprzed tygodnia, Google przekieruje Cię do strony w ustawieniach konta, aby dokończyć usuwanie.

Niestety wersja w języku polskim pojawi się dopiero w przyszłym miesiącu. Usuwanie historii asystenta głosowego w języku angielskim dostępne jest już teraz.

Ogólne zwiększenie bezpieczeństwa

Google zapewnia nam takie narzędzia jak kontrola bezpieczeństwa. Daje ono możliwość usunięcia starych urządzeń, z których korzystaliśmy lub aplikacji, które nie są przez nas używane już przez jakiś czas. W dodatku, za pomocą kontroli bezpieczeństwa, możemy dowiedzieć się, z jakiego miejsca nastąpiło logowanie się na naszym koncie, a także o możliwym niebezpieczeństwie.

Dodatkowo, Google proponuje również korzystanie z menadżera haseł, które zostało przez nich stworzone. Chroni to przed trafieniem naszego hasła w niepożądane ręce.

źródło: blog.google.com

Czy nowe próby ochrony naszych danych w sieci sprawdzą się? Nie wiadomo, jednak na pewno gigantowi zależy na zachowaniu naszej prywatności o czym może świadczyć chociażby fakt, że w maju tego roku powstało Centrum Inżynierii Bezpieczeństwa Google.

A jak Wam podobają się nowe zmiany w polityce prywatności aplikacji Google’a?


Reklama

Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.