Mobilna rekrutacja – jak wdrożyć ją w firmie?

fot. © goodluz - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © goodluz - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © goodluz - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © goodluz – bank zdjęć Fotolia.com

Temat mobilnej rekrutacji wbrew pozorom nie wydaje się być odległym wyobrażeniem o przyszłości, ale sprawnie nadchodzącej rzeczywistości. Cały proces musi być jednak profesjonalnie przygotowany i wdrożony do życia tak, aby rekrutacja przebiegała szybko i sprawnie, a co najważniejsze, efektywnie. Jak wprowadzić rekrutację mobilną w firmie?

Zoptymalizowany proces rekrutacji wymaga obecnie nakładów finansowych, przez co małe firmy niestety mogą czuć zagrożenie ze strony branżowych gigantów w odnalezieniu pracownika idealnego. Ustaliliśmy już, że tak będzie wyglądać niedługo rekrutacja, dlatego warto już teraz zacząć przygotowania, zwłaszcza jeśli nie należymy do śmietanki najbardziej dochodowych firm tego świata.

Izabela Bartnicka, specjalista eRecruiter wie, że rynek mobilny jest obecnie bardzo silny. Już ponad połowa Polaków (58%) posiada w swoich kieszeniach smartfony, a co piąty Polak (22%) korzysta z tabletu – wynika z raportu „Marketing mobilny w Polsce” przygotowanego w maju br. na zlecenie jestem.mobi we współpracy z TNS Polska. Co więcej, przeciętne korzystanie ze smartfonów zajmuje ich użytkownikom ok. 3 godziny dziennie. Z roku na rok ten czas wydłuża się, a zakres tematów, w jakie zagłębiamy się poprzez urządzenia mobilne, jest coraz szerszy.

fot. CC0 Public Domain

Mobilna rekrutacja, oprócz wielu zalet może wprowadzić także spory chaos – umożliwienie aplikowania poprzez jedno kliknięcie momentalnie sprawi, że ilość chętnych osób, którzy pomimo tego, że nie zawsze spełniają warunki i nie do końca pasują na dane stanowisko, i tak stale będzie wzrastać.

Algorytm to (nie) wszystko

Nie ulega wątpliwościom, że dedykowane procesowi rekrutacji mobilnej aplikacje, są jak najbardziej potrzebne, a systemy mobilnego śledzenia aplikantów zdecydowanie ułatwiają zatrudnienie pracownika (ATS). W przypadku jednak, gdy firma ma stały przypływ CV, systemy mogą tego nie otrzymać, a przeglądanie kolejnych życiorysów będzie męczące.

Żeby uniknąć niepotrzebnej i żmudnej pracy, dobrym pomysłem będzie wprowadzenie filtrów, dzięki którym ATS będzie działał sprawnie i wyeliminuje nietrafione aplikacje. Zezwolenie na przysyłanie aplikacji tylko spełniających wymogi, pozwoli na wybranie odpowiedniego pracownika.

FILTTR, to aplikacja, która świetnie nadaje się do filtrowania aplikantów. Działa podobnie jak Tinder, mianowicie na zasadzie „podwójnego polubienia”. Narzędzie to najpierw poznaje oczekiwania danego kandydata, a dopiero potem proponuje mu dane oferty pracy od pracodawców, którym się spodobał. FILTTR przedstawiane jest jako pierwsza mobilna mobilna agencja rekrutacji i została założona z pomocą firmy Connectis.

Wygląd interfejsu i komunikacja

To standardy, o których większość z firm pamięta, jednakże w przypadku aplikacji mobilnej, interfejs musi być nie tylko atrakcyjny, ale i prosty w nawigacji. Sukces zapewni również odpowiednia komunikacja z potencjalnym pracownikiem. Odpowiedź na jego zgłoszenie musi spełniać standardy responsywności, a sama treść powinna być łatwa w przeczytaniu, a jednocześnie z jasnym przekazem.

Obecnie ciekawym rozwiązaniem jest aplikacja eRecruiter dostępna zarówno na Androidzie jak i iOS, która oprócz tego, że spełnia wszystkie powyższe wymagania, zapewnia również narzędzie do rozmów online, w pełni kompatybilne z aplikacją.

https://play.google.com

https://play.google.com

https://play.google.com

Testy, testy, testy

Jak w każdej technologii i urządzeniach, które się wprowadza tak i w procesie rekrutacji mobilnej powinno wykonywać się testy. Nie tylko takie, które sprawdzą aspekty techniczne, ale również te psychologiczne. Dwie minuty, to maksymalny czas, jaki aplikant chce poświęcić na mobilną rekrutację, dlatego umieszczenie w aplikacji mnóstwa pytań jest nie na miejscu. Wbrew pozorom, przebrnięcie przez taki proces może niejednego stresować, dlatego musi być ona prosta w obsłudze i zrozumiała dla każdego. Każdy brak i problem musi zostać wychwycony, bo zaniedbanie w tej sprawie może okazać się zgubne.

Wsparcie social media

Budowanie zaangażowania poprzez portale społecznościowe, może okazać się niezwykle przydatne i bardzo pomocne w procesie wdrażania rekrutacji mobilnych w swojej firmie. Wystarczy przeprowadzić działania np. na Facebooku, Twitterze czy LinkedIn, które bezpośrednio przeniosą użytkownika do poziomu strony rekrutacyjnej, skąd już moment do zaaplikowania. Ponadto, to właśnie social media świetnie budują zaangażowanie, zwłaszcza wśród młodych ludzi, jest to więc idealne miejsce, aby zaprosić ich do współpracy.

LinkedIn już wprowadził aplikację „CheckIn„, która dedykowana jest właśnie rekrutacji mobilnej. Narzędzie dostosowano do wyświetlania na urządzeniach mobilnych, gdyż jej zadaniem jest ułatwienie prowadzenia tradycyjnej rekrutacji. Do zadań pracodawców należy uzupełnienie najważniejszych o firmie informacji, a także napisanie wiadomości dla logujących się rekruterów oraz wskazanie cech potencjalnego pracownika. Wszystkie nadesłane propozycje zostają pogrupowane w poszczególnych folderach. Aplikanci dostarczają swoje dane w nieskomplikowany proces, dzięki czemu rekrutacja przebiega sprawnie.

http://talent.linkedin.com

Warto się tego trzymać

Zanim dojdzie do momentu, w którym będziemy mieli do czynienia z ogólnodostępną rekrutacją mobilną, najpierw należy ją bardziej rozwinąć. Wiemy jednak, że to nasza przyszłość, która obecnie nie jest jeszcze w pełni zorganizowana i rozbudowana tak, aby można ją zacząć stosować już teraz. Najlepszym rozwiązaniem dla firm jest więc zatrudnienie (jeszcze w tradycyjnej formie) specjalistów, którzy będą pracować nad rozwiązaniami mobilnej rekrutacji zgodnie z nadchodzącymi trendami w taki sposób, aby w momencie faktycznego pojawienia się tej formy procesu rekrutacyjnego, firma była na to w pełni gotowa i przygotowana.

CC0 Public Domain / FAQ

Coraz częściej nasze smartfony stają się dominującą częścią naszego życia. Używamy ich w celu znalezienia restauracji, fryzjera, zamówienia kawy czy zrobienia przelewu. Staje się więc oczywiste, że będziemy wkrótce aplikować w ten sposób o pracę. Ponad 60% dorosłych w Polsce ma już smartfony, a ich liczba, co oczywiste, ciągle rośnie. Według badań Pew Research Center, prawie 90% poszukujących pracę w Stanach Zjednoczonych, robiło to właśnie za pomocą swoich telefonów. W związku z tym, firmy, które zbagatelizują mobilną rekrutację, mogą bezpowrotnie przegapić moment, w którym to zdolni, młodzi i zaangażowani millenialsi będą zgłaszać swoje kandydatury.

Reasmując, aby rekrutacja mobilna nie była wyzwaniem, a szansą, należy spełnić kilka ważnych warunków. Izabela Bartnicka uważa, że w pierwszej kolejności pracodawcy powinni zadbać o to, żeby ich zakładka „Kariera” była responsywna, czyli wyświetlała się prawidłowo zarówno na smartfonach jak i tabletach. Po drugie, należy uprościć sam proces aplikowania, w tym formularz aplikacyjny, tak aby kandydaci do pracy mogli łatwo przez niego przebrnąć na małych ekranach urządzeń przenośnych. Warto pomyśleć także o wykorzystaniu video-wywiadu w swojej codziennej pracy – kandydaci powszechnie wykorzystują już różne narzędzia do wideorozmów w codziennej komunikacji. To dzięki takim działaniom kandyndaci będą mogli z łatwością odnaleźć oferty pracy i aplikować na nie, a pracodawcy z dużo większym komfortem będą mogli przeprowadzać rekrutację.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.