Lokalizacja w sklepach: połączenie offline i online

fot. © Stuart Miles - Fotolia.com

fot. © Stuart Miles - Fotolia.com

fot. © Stuart Miles - Fotolia.com

fot. © Stuart Miles – Fotolia.com

Jak aktywizować w „fizycznych miejscach sprzedaży” osoby, które decyzje zakupowe podejmują online oraz dużą część zakupów realizują w internecie? Zapraszam na przegląd narzędzi i technik m-commerce, które pomagają zachęcić użytkowników smartfonów do kupowania w trybie offline.

Według przewidywań opublikowanych w styczniu tego roku na eMarketerze w 2014 roku liczba użytkowników urządzeń mobilnych (smartfonów i tabletów) wyniesie aż 4,5 miliarda. Natomiast już zeszłoroczny raport “Mobile In-Store Research: How in-store shoppers are using mobile devices” pokazał, że aż 84% użytkowników smartfonów używa swoich przenośnych urządzeń w trakcie robienia zakupów w sklepach stacjonarnych. Jak wykorzystać tę wiedzę, aby zachęcić klienta mobilnego do zakupu offline?

Personalizacja zakupów

Większość sklepów wykorzystuje nadal tradycyjne metody zachęcania do zakupu, takie jak papierowe kupony rabatowe czy plastikowe karty lojalnościowe. Informacje o produktach możemy znaleźć na metkach lub etykietach, a o dostępne rozmiary musimy zapytać obsługę. W dobie powszechnej smartfonizacji warto jednak zwrócić uwagę na nowoczesne narzędzia, które umożliwiają obserwację zachowań klientów i dostarczanie im o wiele bardziej skutecznych, bo spersonalizowanych informacji o produktach w czasie rzeczywistym.

iBeacon vs NFC

82% tzw. smartphone shoppers używa w sklepach wyszukiwarki, aby: porównać ceny (53%), znaleźć promocje i rabaty (39%) czy zlokalizować najbliższy sklep (36%). Jeśli chcemy zachęcić klienta do zakupu w sklepie stacjonarnym, przede wszystkim musimy zapewnić mu taki sam lub lepszy dostęp do informacji, jak w sklepie on-line.

Umożliwią to nam nowoczesne urządzenia, które pozwalają przesyłać niezbędne informację o produktach, promocjach, dostępności rozmiarów czy liczbie produktów bezpośrednio na urządzenie konsumenta w czasie jego pobytu w naszym sklepie. Mamy do wyboru dwie technologie: iBeacons (stworzoną na urządzenia w systemie iOS) i NFC (Near Field Communication). Plusem pierwszego rozwiązania jest dużo większy zasięg – kilkadziesiąt metrów vs 20cm w przypadku NFC – i niskie zużycie energii, które pozwala korzystać z jednego beacona nawet przez 2 lata bez wymiany baterii.

Samych iBeaconów jest już na rynku mnóstwo, począwszy od słynnego produktu polskiego start-upu Estimote. Konkurencyjne beacony i aplikacje mCommerce sprzedaje Swirl, PayPal, Shelfbucks, Nearbuy czy Nomi, ostatnia aplikacja pozwala także śledzić zachowania zakupowe każdej osoby, która odwiedza nasz sklep ze smartfonem w kieszeni.

Grywalizacja i check-in

Jesli mówimy o zachęcaniu do odwiedzania sklepów i lokali usługowych, nie sposób zapomnieć o aplikacjach takich jak Foursquare czy Yelp, które pozwalają nie tylko na społeczne dzielenie się opiniami o naszym lokalu, ale także umożliwiają oferowanie indywidualnych promocji i rabatów w zamian za check-in lub wystawienie opinii.

mPOS – nowoczesne narzędzia wspierające sprzedaż

Warto zwrócić uwagę także na nowoczesne aplikacje POS (Point of Sale), które z ułatwią i przyspieszą płatności (np. Square App, Lightspeed czy Vend). Dzięki nim pokażemy użytkownikom urządzeń mobilnych, że zakupy w naszym sklepie są równie proste i przyjemne, jak zakupy on-line, dając przy tym możliwość obejrzenia produktu „na żywo” i porównania cen.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

  • Basia

    przydatne to mogą być aplikacje, chociaż nie tylko dla kupujących, ale także sprzedawców, którzy teraz docierać ze swoją reklamą mogą jeszcze lepiej :)