„Kup teraz” na smartfonie – jak skłonić do tego klienta?

fot. © bloomua - Fotolia.com

fot. © bloomua - Fotolia.com

fot. © bloomua - Fotolia.com

fot. © bloomua – Fotolia.com

Dla prawie połowy klientów ostateczny kanał zakupu nie ma większego znaczenia. Mobilność może więc sprzyjać popularyzacji naszego biznesu. Jak dotrzeć do klienta, który w ciągu dnia korzysta z wielu urządzeń mobilnych jednocześnie i przekonać go do transakcji lub pozostawienia danych za pomocą tabletu lub smartfona?

Zakupy wielokanałowe – szansa i wyzwanie

Dotarcie do konkretnego konsumenta, który w ciągu dnia korzysta na przemian z komputera, smartfonu czy tabletu, to klucz do sukcesu. Wyzwanie polega na powiązaniu jego aktywności na wszystkich tych urządzeniach. – W dobie zaawansowanych technologii dla dużej części klientów, którzy preferują zakupy przez internet nie ma aż tak dużego znaczenia, za pośrednictwem którego urządzenia ostatecznie zakupią dany produkt. Ważna jest natomiast końcowa satysfakcja. Dlatego taki konsument korzysta z różnych kanałów w zależności od potrzeb oraz czasu i miejsca, w którym się znajduje – wyjaśnia Maciej Wyszyński z Sociomantic Labs. Takie zjawisko nazywane jest zakupami wielokanałowymi.

Jak przyciągnąć klienta?

Po pierwsze trzeba przygotować atrakcyjną stronę przystosowaną do urządzeń mobilnych. O tym czy wybrać Responsive Web Design czy Dedykowaną stronę mobilną pisaliśmy już tutaj, znajdziecie tam też wyszczególnione zalety każdej z tych opcji.

Kolejnym krokiem jest spersonalizowanie przekazu wobec klienta i jego urządzenia. Warto więc wykorzystywać możliwości jakie wnoszą ekrany dotykowe. Dobra reklama powinna pojawić się na innych stronach mobilnych i we własnej aplikacji. Warto pomyśleć o reklamach angażujących, tzw. rich media, czyli kreacjach, pokazujących możliwości i funkcje urządzeń mobilnych. Przykład prezentujemy poniżej:

Dodatkowym dobrym rozwiązaniem jest program referencyjny. Mobilne urządzenia chętnie używane są do komunikowania się ze znajomymi i przyjaciółmi za pośrednictwem internetu. Tę sposobność można wykorzystać do stworzenia programu referencyjnego, który przyczyni się do popularyzacji naszej firmy i jej produktów.

Według „Pulsu Biznesu” niezawodne pozostają też SMS-y, z których wciąż korzysta wiele firm a przede wszystkim przeciętni użytkownicy telefonów. Co trzeci Polak według szacunków Platforma SerwerSMS.pl deklaruje, że nie ma nic przeciwko esemesom z informacjami o promocjach w sklepach czy punktach usługowych, z których korzysta – najchętniej z branż: odzieżowej, spożywczej oraz AGD i RTV.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

  • Klaudia

    A mnie smsy irytują bardzo. Jeśli jestem zainteresowana kupnem, to umiem wejść na stronę danej firmy i poszukać informacji o promocjach…