Kara za zerwanie umowy z telekomem niezgodna z prawem?

źródło: Jessica Spengler/flickr.com 2.0

źródło: Jessica Spengler/flickr.com 2.0

W warszawskim sądzie zapadł wyrok, który może wywrócić dotychczasowe umowy z telekomami do góry nogami. Co może się zmienić?

Na wokandę trafiła sprawa przedsiębiorcy z Wolsztyna, który zawarł umowę na 17 abonamentów i tyle samo telefonów „za złotówkę”. Kiedy zorientował się, że inny operator proponuje mu lepszą ofertę, rozwiązał wszystkie umowy. Nie przebiegło to jednak bez przeszkód.

źródło: Blake Patterson/flickr.com 2.0

Okazało się, że operator domaga się od klienta pieniędzy z tytułu kary umownej za każdy z kupionych abonamentów. Łącznie była to znaczna kwota. Przedsiębiorca zaskarżył zapisy umowy do sądu i… wygrał!

Okazało się, że kara umowna (zresztą taki zapis funkcjonuje w większości umów abonamentowych, zarówno tych dla firm jak i osób indywidualnych) dotyczy nieutrzymywania przez klienta aktywności karty SIM. Jednak utrzymanie w aktywności kart sim leży w gestii operatora, a abonent płaci za świadczone usługi telekomunikacyjne. Jak mówi mecenas Anna Drobek, reprezentująca poszkodowanego odbiorcę w sądzie, w umowach z telekomami stosuje się obejście obowiązujących przepisów pod pozorem naruszenia świadczenia niepieniężnego (utrzymania karty SIM). Sąd orzekł niezgodność umów z przepisami. Wyrok jest już prawomocny. Całą sprawę opisała Gazeta Lubuska.

Jest to pierwszy wyrok w sprawie kar umownych zawartych w umowach z operatorami telekomunikacyjnymi. Orzeczenie warszawskiego sądu może spowodować lawinę zrywanych umów. I miejmy nadzieję, że pójdzie za tym także zmiana zapisów umów.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.