Bank w subskrypcji, czyli Aion Bank. Co warto wiedzieć o nowości na polskim rynku?

aplikacja Aion Bank

źródło: materiały własne

W ubiegłym tygodniu na polskim rynku wystartował Aion Bank. Aby zostać jego klientem, wystarczy założyć konto za pomocą aplikacji mobilnej. Co oferuje nowy, wirtualny bank na miarę XXI wieku?

Czym jest Aion Bank?

Aion Bank to nowa propozycja na polskim rynku finansowym. Jest to bank wirtualny, który nie posiada tradycyjnych, stacjonarnych placówek. Tym samym z jego usług można korzystać wyłącznie poprzez bankowość elektroniczną, a z jego przedstawicielami klienci mogą się kontaktować z pomocą czatu lub infolinii. Ze wszelkich usług bankowych najłatwiej za to korzystać za pośrednictwem aplikacji mobilnej na iOS lub Android

Instytucja, firmowana przez Wojciecha Sobieraja, założyciela i prezesa Alior Banku, to firma kredytowa utworzona jako spółka akcyjna, działająca w Polsce w formie oddziału, na belgijskiej licencji bankowej. Tym samym instytucję nadzorują Narodowy Bank Belgii oraz Financial Services and Markets Authority. Ponadto Aion Bank wspiera globalny fundusz private equity Warburg Pincus LLC. Warto przy tym wiedzieć, że Aion Bank nie jest instytucją nadzorowana przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Co ciekawe, depozyty (do równowartości 100 tys. euro) zgromadzone przez Aion Bank w Polsce gwarantuje Fonds de Garantie pour les services publics, czyli belgijski fundusz gwarancyjny.

Bank w subskrypcji à la Netflix

Wyróżnikiem banku jest model subskrypcyjny, znany nam choćby z popularnego serwisu Netflix. Tym samym klienci uiszczając określoną opłatę miesięczną, dostają zestaw usług i produktów bankowych. Obecnie Aion Bank proponuje trzy pakiety.

Pierwszy z nich to darmowy plan Light, w ramach którego klienci otrzymują bezpłatne konta oszczędnościowe bez limitu środków, darmowe prowadzenie konta, nielimitowane przelewy i wymiany walut po kursie międzybankowym, darmowe konto wielowalutowe, a także darmowe wypłaty z bankomatów do 900 zł miesięcznie. Za pozostałe usługi, na przykład przelewy natychmiastowe lub wydanie fizycznej karty debetowej, trzeba jednak zapłacić.

Dużo obszerniejszy jest plan Smart za 29,99 zł i plan All-Inclusive za 49,99 zł miesięcznie. W dwóch ostatnich pakietach znajdziemy między innymi wyższe oprocentowanie na kontach oszczędnościowych, wypłaty z bankomatów na całym świecie bez limitu, natychmiastowe przelewy krajowe i zagraniczne czy też monitoring wycieku danych w sieci.

Aion Bank plany

źródło: aion.eu/pl-pl

Aion Bank przewiduje także wprowadzenie programu MoneyMax, czyli swoistego programu lojalnościowego, dzięki któremu klienci mają otrzymać pomoc w obniżeniu rachunków za media i telefon, propozycję najtańszych ubezpieczeń samochodowych czy też zakupy z miesięczną gwarancją najniższej ceny.

Jak założyć konto w banku Aion Bank Polska?

Chcąc korzystać z usług banku, należy pobrać z Apple Store lub Google Play aplikację Aion. Z jej pomocą można utworzyć nowe konto. W tym celu należy podać dane kontaktowe, a także trzeba zeskanować dowód osobisty lub paszport.

aplikacja Aion Bank

źródło: apps.apple.com

Nowością jest skan twarzy, który wykonuje aplikacja w celu potwierdzenia tożsamości. Po weryfikacji należy uzupełnić pozostałe dane, takie jak adres, informacje dotyczące zatrudnienia czy też wybór miejsca rezydencji podatkowej. Na koniec wystarczy wybrać jeden z wymienionych wyżej planów (Light, Smart lub All Inclusive) i zaakceptować regulamin.

Aion Bank vs Revolut

Już pierwszy rzut oka na ofertę nowego banku pozwala zauważyć, że jego oferta jest przygotowana tak, aby pozyskać klientów Revoluta. Ci ostatni nie mogą korzystać z karty wielowalutowej i wymiany walut bez limitu, mają też niższy limit darmowych wypłat bankomatowych. Revolut nie zapewnia też darmowych przelewów w kraju i za granicą oraz tak wysokiego, jak Aion Bank, oprocentowania oszczędności. Ponadto Revolut, który do niedawna na mocy porozumienia z Danske Bankiem udostępniał polski numer konta z polskim numerem IBAN, co pozwalało klientom unikać niektórych opłat, niestety stracił taką możliwość. Takiego problemu nie ma Aion Bank, który oferuje konta z lokalnym numerem IBAN, a zatem bez dodatkowych opłat.

Czy jednak nowy cyfrowy bank jest groźnym rywalem dla Revoluta i pozostałych banków? Niewątpliwie jego oferta jest ciekawa, ale abonament nie należy do tanich. Według wyliczeń Subiektywnieofinansach.pl, cenowo inwestowanie w Aion Bank jest bardziej atrakcyjne dla posiadaczy większych oszczędności. Osoby dysponujące małymi oszczędnościami zapłacą za dostęp do możliwości wirtualnego banku dość dużo. Dlatego czas pokaże, czy Polacy będą skłonni uiszczać 30 lub 50 zł miesięcznie za subskrypcję w Aion Banku.


Reklama

Niech Cię widzą w sieci! - Grzegorz Miłkowski

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.