5 aplikacji na Androida, które warto zainstalować przed wyjazdem w góry

fot. © Anton Gvozdikov - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © Anton Gvozdikov - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © Anton Gvozdikov - bank zdjęć Fotolia.com

fot. © Anton Gvozdikov – bank zdjęć Fotolia.com

Smartfon może być przydatnym narzędziem dla turystów. Ale, aby tak się stało, musi zostać zaopatrzony w odpowiednie aplikacje. Oto nasz wybór tego, co warto zainstalować.

Na wstępie musimy zaznaczyć, że wiele aplikacji ma podobne funkcje. Wypisane tutaj przykłady to te, które sami przetestowaliśmy i z czystym sumieniem możemy polecić.

1. Mapy

Turysta bez mapy jest jak generał bez armii. Dzięki temu, że smartfony mają wbudowane moduły GPS, mogą działać jak połączenie mapy z kompasem. Większość aplikacji z mapami jest dedykowana kierowcom, ale takie dla pieszych turystów też istnieją.

Nasz wybór: osmAnd+ Mapy i Nawigacja. To jedyna w naszym zestawieniu aplikacja płatna, ale jest warta swojej ceny.

2. Prognoza pogody

Wyjście w góry bez sprawdzenia prognozy pogody to daleko posunięta nieostrożność. Smartfon może być dobrą pogodynką i pokazuje prognozę dokładnie dla miejsca, gdzie jesteśmy (lub innego wybranego)

Nasz wybór: Wiadomości i pogoda Google. Jest to prosta aplikacja, ale do sprawdzania podstawowej prognozy wystarcza (i co ważne ma dużą skuteczność przewidywań). Możesz również spróbować jedną z tych aplikacji. Oczywiście przed wyjściem w wyższe partie gór, np. w Tatrach lepiej sprawdzić też w innych źródłach.

3. Komunikacja

Tym razem nie chodzi nam o telekomunikację, ale o komunikację zbiorową. Jak dojechać z Nowego Sącza do Komańczy? Aplikacja zaplanuje ci podróż, pokaże przesiadki, oszacuje ceny biletów.

Nasz wybór: e-podróżnik.pl.

4. Mapa nieba

Nocne niebo w mieście a nocne niebo w górach to dwie zupełnie inne rzeczy. Przez zaśmiecenie ulic światłem powoli zapominamy jak piękne jest rozgwieżdżone niebo. A kto jeszcze potrafi rozpoznać więcej niż cztery gwiazdozbiory? Ale nie ma się co martwić. Aplikacja może zrobić to za nas. Kiedy podniesiemy telefon w górę i skierujemy go w stronę nieznanych gwiazd, na jego ekranie pojawią się ich nazwy a nawet rysunki ze starych atlasów nieba. Dzięki temu można w końcu zrozumieć jak starożytni widzieli w pięciu kropkach Kasjopeję siedzącą na tronie.

Nasz wybór: Sky Chart.

5. Stroik

Ognisko, gitara i śpiew to nieodłączne elementy wypraw w góry. Niestety gwałtowne zmiany temperatury, jakich doznaje gitara w ciągu dnia i wieczorem, powodują ciągłe jej rozstrajanie się. Nawet jeśli jesteś szczęśliwcem posiadającym słuch absolutny, docenisz strojenie z użyciem aplikacji. Jest po prostu szybkie. A tym, którzy nie potrafią klasycznie stroić, odpada problem z wożeniem ze sobą zewnętrznego stroika.

Nasz wybór: Tuner – gStrings Free. Jest to uniwersalna aplikacja, nie tylko do gitary. Jeśli zabierasz ze sobą ukulele lub bałałajkę też będzie działać.

Na koniec nie zapomnij o akcesoriach niezbędnych przy wyjazdach z dala od cywilizacji. Aplikacje na rozładowanym lub zalanym telefonie niestety nie chcą działać.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

  • Paula Karbownik

    Panoramy – czyli jeszcze jedna przydatna aplikację. Ostatnio testowałam
    PeakFinder (http://www.peakfinder.org/mobile/). Online można się nią z
    powodzeniem bawić w terenie, jak i w zaciszu domowym. Co istotne, działa
    offline – cecha bardzo przydatna w strefach nadgranicznych, czy poza
    ojczyzną. Oczywiście nie jest pozbawiona wad. Rzadko wyświetla nazwy gór
    na pierwszych planach (te jednak najczęściej łatwo rozszyfrować przy
    użyciu podręcznej mapy: do turystyki pieszej polecam coś z aktualną
    siatką szlaków, krakowski compass na pewno króluje w wersji papierowej,
    co do mobilnej, jeszcze nie miałam okazji się pobawić:
    http://www.compass.krakow.pl/content/mapy-gps/seemap). Za to doskonale
    ujawnia szczyty, zamykające horyzont. Ba! czasem, wydaje się, że nie
    osiągalne dla wzroku zwykłego śmiertelnika. Podsumowując, jest to
    aplikacja, która daje do myślenia :D